Czy pies może jeść arbuza? Tak - ale najpierw wyjmij pestki

Pies leżący obok kawałka arbuza w słoneczny dzień
Zdjęcie: www.kaboompics.com / Pexels
W skrócie

Tak, pies może jeść arbuza - miąższ bez pestek i skórki jest bezpieczny, nawadniający i niskokaloryczny. Pestki mogą powodować niedrożność jelit, a twarda skórka - problemy trawienne. Podawaj małe kawałki samego miąższu jako okazjonalną przekąskę.

Upał, spacer, pies dysząc... a Ty właśnie krojesz arbuza. Powiedz wprost: chcesz mu dać. I możesz - pod warunkiem, że zrobisz to z głową. Arbuz dla psa to świetny letni pomysł, który wymaga tylko chwili przygotowania.

Co daje arbuzowi "zielone światło"?

Arbuz to niemal sama woda - ok. 92% - i dostarcza przy tym witamin A, B6 i C oraz potasu. AKC opisuje miąższ arbuza jako niskokaloryczny i odżywczy, a wiele źródeł weterynaryjnych potwierdza, że to bezpieczna przekąska dla psów w upalne dni. Kluczowe jest tylko to, co podajesz - i jak.

Co musi zniknąć przed podaniem?

To dwie rzeczy, których absolutnie nie wolno pominąć:

Część arbuza Czy podać? Dlaczego
Miąższ Tak Bezpieczny, nawadniający, niskokaloryczny
Pestki Nie Ryzyko niedrożności jelit - zwłaszcza u małych psów
Skórka (zielona i biała) Nie Trudna do strawienia, może powodować biegunkę i niedrożność

Najłatwiej: kup arbuza bez pestek albo po prostu dokładnie wyjmij je ręcznie przed podaniem. Zajmuje to minutę i eliminuje ryzyko.

Jak podać arbuza psu krok po kroku?

  1. Pokrój miąższ na małe kostki (ok. 2-3 cm) - zapobiega zadławieniu
  2. Wyjmij wszystkie pestki, nawet te małe, białe
  3. Odetnij skórkę w całości - ani zielonej, ani białej części
  4. Podawaj świeże lub lekko schłodzone

Latem sprawdzą się też mrożone kostki arbuza - idealne jako nagroda po wysiłku lub w czasie spaceru w upał.

Ile arbuza to odpowiednia porcja?

Obowiązuje zasada 10% - przekąski nie powinny zajmować więcej niż jedną dziesiątą dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Dla przeciętnego psa to kilka małych kostek naraz. Arbuz jest tak niskokaloryczny (ok. 30 kcal na 100 g), że porcja rzadko kiedy staje się problemem - ale systematycznie podawany w dużych ilościach może powodować rozstrój żołądka przez nadmiar błonnika.

Czy są psy, które nie powinny jeść arbuza?

Psy z cukrzycą powinny dostawać go bardzo ostrożnie i po konsultacji z weterynarzem - arbuz mimo niskiej kaloryczności zawiera naturalny cukier. Psy z nadwrażliwym układem trawiennym warto stopniowo przyzwyczajać do nowych owoców: zacznij od małego kawałka i obserwuj przez dobę.

Jeśli szukasz więcej bezpiecznych letnich owoców, sprawdź artykuł o truskawkach dla psa i bananach. Pełny przegląd tego, czym pies może się częstować, znajdziesz w poradniku co pies może jeść, a czego nie.


Artykuł ma charakter informacyjny. W razie wątpliwości dotyczących diety Twojego psa skonsultuj się z lekarzem weterynarii.

Lato to najlepszy czas, żeby zrobić z codziennego spaceru małą przygodę. Otwórz DOGOUT i sprawdź, gdzie inni psiarze spędzają upalne dni - może jest w pobliżu park z cieniem i fontanną, o której jeszcze nie wiesz.

Najczęstsze pytania

Czy pestki arbuza są trujące dla psa?
Pestki nie są toksyczne, ale mogą powodować niedrożność jelit, zwłaszcza u małych psów. Zawsze wyjmuj je przed podaniem - to szybkie i warte zachodu.
Dlaczego pies nie może jeść skórki arbuza?
Skórka jest twarda i trudna do strawienia. Może powodować rozstrój żołądka, biegunkę, a nawet niedrożność przewodu pokarmowego. Podawaj wyłącznie miąższ.
Ile arbuza mogę dać psu?
Kilka małych kostek (ok. 2-3 cm) to rozsądna jednorazowa porcja dla średniego psa. Trzymaj się zasady 10% - wszystkie przekąski nie powinny przekraczać tej wartości dziennego zapotrzebowania kalorycznego.
Czy arbuz może nawodnić psa?
Arbuz składa się w ok. 92% z wody, więc jest doskonałym uzupełnieniem nawodnienia w upalne dni. Nie zastępuje jednak miski z wodą - zawsze dbaj o stały dostęp do świeżej wody.
Czy można podać psu mrożonego arbuza?
Tak - mrożone kostki miąższu (bez pestek i skórki) to świetna letnia przekąska chłodząca. Upewnij się, że kawałki są odpowiednio małe, by pies ich nie połknął w całości.