Zakrzówek z psem - do parku tak, na pomosty nie

Turkusowa woda dawnego kamieniołomu w otoczeniu wapiennych ścian, zdjęcie ilustracyjne do poradnika o Zakrzówku
Zdjęcie: Ion Ceban @ionelceban / Pexels
W skrócie

Z psem wejdziesz na teren parku Zakrzówek i przejdziesz się ścieżkami wokół zalewu, ale na strzeżone kąpielisko i pomosty psów się nie wprowadza - wyjątkiem są psy przewodnicy i psy asystujące. Dla psów wydzielono osobną strefę kąpielową, więc kąpiel jest możliwa, tylko w innym miejscu niż dla ludzi. Regulamin był zmieniany, a kąpieliskiem i zielenią zarządzają dwie różne jednostki miasta, więc przed wyjazdem warto zerknąć na aktualne komunikaty.

Zakrzówek zmienił się przez ostatnie lata nie do poznania. Z dzikiego kamieniołomu, do którego chodziło się na własną odpowiedzialność, zrobiło się uporządkowane miejsce z kąpieliskiem, ratownikami i regulaminem. Dla opiekunów psów oznacza to jedno: nie da się już podjechać i zobaczyć na miejscu, gdzie wolno wejść. Warto to wiedzieć przed wyjazdem, bo odpowiedź brzmi "i tak, i nie".

Gdzie z psem wejdziesz

Sam park jest otwarty dla psów. Ścieżki wokół zalewu, tereny zielone, trasy spacerowe po obrzeżach dawnego kamieniołomu - to wszystko przejdziesz z psem na smyczy bez żadnego problemu. Jest tam cień, są ławki, a widok na turkusową wodę między wapiennymi ścianami robi wrażenie o każdej porze roku.

To istotne rozróżnienie, bo w rozmowach często pada skrót myślowy "na Zakrzówek nie wolno z psem". Wolno. Nie wolno w jedno konkretne miejsce.

Gdzie nie wejdziesz

Zakaz obejmuje strzeżone kąpielisko i pomosty. Nie wprowadza się tam psów ani innych zwierząt, a jedyny wyjątek to psy przewodnicy osób niewidomych i niedowidzących oraz psy asystujące osób z niepełnosprawnościami.

Ten zapis wzbudzał sporo emocji przy tworzeniu regulaminu i był przedmiotem poprawek. Najważniejsze dla planowania dnia jest to, jak wygląda teraz: kąpielisko dla ludzi to strefa bez psów.

Strefa kąpielowa dla psów

I tu jest najlepsza część, o której mało kto wie: dla psów wydzielono osobną strefę kąpielową. Czyli pies może się zanurzyć, tylko w innym miejscu niż ludzie.

To rozwiązanie znacznie lepsze niż zwykły zakaz, bo daje psom miejsce, gdzie kąpiel jest legalna i nikt nie robi problemu. Warto sprawdzić oznakowanie na miejscu, bo układ stref na Zakrzówku był korygowany od otwarcia kąpieliska i może się jeszcze zmieniać.

Dwóch zarządców, dwa zestawy zasad

Zakrzówek ma nietypową sytuację administracyjną, która tłumaczy część zamieszania:

Teren Kto zarządza Co to znaczy dla psa
Kąpielisko i pomosty Zarząd Infrastruktury Sportowej Strefa bez psów, poza asystującymi
Park i zieleń wokół Zarząd Zieleni Miejskiej Pies na smyczy, wstęp wolny
Strefa kąpielowa dla psów wydzielona, oznakowana Kąpiel dozwolona

Dlatego komunikaty potrafią się różnić w zależności od tego, na którą stronę trafisz. Jeśli planujesz konkretny dzień, najpewniejsze są tablice przy wejściach i bieżące komunikaty obu jednostek.

Bezpieczeństwo - to nadal kamieniołom

Zakrzówek wygląda jak spokojny zalew, ale geologicznie to wyrobisko. Ściany są strome i miejscami podcięte, zejścia do wody bywają ostre, a woda jest głęboka i pozostaje zimna nawet w pełni lata. Kilka rzeczy, które warto mieć z tyłu głowy:

  • Trzymaj psa na smyczy przy krawędziach. Wapienne półki bywają kruche, a pies goniący za czymś nie ocenia wysokości.
  • Nie zakładaj, że pies wyjdzie tam, gdzie wszedł. Gładkie ściany potrafią nie dać oparcia łapom.
  • Latem woda kusi, ale różnica temperatur jest spora. Po długim spacerze w słońcu nagłe wejście do zimnej wody to obciążenie, szczególnie dla starszych psów.
  • Weź własną wodę. Picie z zalewu to nie jest dobry pomysł, a upał odbija się tam mocniej niż w lesie, bo skała nagrzewa się i oddaje ciepło.

Jak zaplanować dzień z psem

Najsensowniejszy układ to potraktować Zakrzówek jako cel spacerowy, nie kąpielowy. Przyjeżdżasz, obchodzisz zalew ścieżkami, robisz zdjęcia, pies korzysta ze strefy dla psów, jeśli akurat jest sezon i pogoda, i jedziecie dalej. Jeśli głównym punktem dnia ma być pływanie, Zakrzówek zadziała tylko dla jednej strony ekipy.

Więcej krakowskich miejsc, gdzie pies jest mile widziany bez gwiazdek w regulaminie, opisujemy w gdzie z psem w Krakowie oraz w przeglądzie parków dla psów w Krakowie. Jeśli szukasz wody na dłuższy wyjazd, zobacz zestawienie plaż dla psów w Polsce.

Zanim pojedziesz

Zasady na Zakrzówku zmieniały się kilka razy od otwarcia kąpieliska i nie ma powodu sądzić, że to już koniec. Zerknij na oznakowanie przy wejściu i na aktualne komunikaty miasta, zwłaszcza jeśli jedziesz poza sezonem, kiedy część stref bywa nieczynna.

Mapa DOGOUT pokaże Ci, gdzie w okolicy inni opiekunowie faktycznie chodzą z psami i które miejsca sprawdziły się w praktyce. Łap smycz i sprawdź, co jest po drodze.

Najczęstsze pytania

Czy można wejść z psem na Zakrzówek?
Tak, na teren parku i ścieżki wokół zalewu. Zakaz dotyczy strzeżonego kąpieliska i pomostów, gdzie psów się nie wprowadza poza psami przewodnikami i asystującymi.
Czy pies może się wykąpać w Zakrzówku?
Tak, ale w wydzielonej strefie kąpielowej dla psów, nie na kąpielisku dla ludzi. To dwa osobne miejsca i warto sprawdzić oznakowanie na miejscu, bo układ stref bywa korygowany.
Czy pies musi być na smyczy w parku Zakrzówek?
Tak. To teren miejski, więc obowiązuje smycz, a za psa i jego zachowanie odpowiada opiekun. Puszczanie psa luzem na ścieżkach nad wodą to dodatkowo ryzyko przy stromych, wapiennych krawędziach.
Kto zarządza Zakrzówkiem i gdzie sprawdzić aktualny regulamin?
Kąpieliskiem zajmuje się Zarząd Infrastruktury Sportowej, a zielenią wokół Zarząd Zieleni Miejskiej. Regulamin parku był przedmiotem zmian, więc najpewniejsze są komunikaty tych dwóch jednostek i tablice przy wejściach.
Czy Zakrzówek jest bezpieczny dla psa?
Przy zachowaniu smyczy tak, ale to dawny kamieniołom - są tam strome ściany, zejścia do wody bywają ostre, a woda jest głęboka i zimna nawet latem. Trzymaj psa z dala od krawędzi i nie pozwól mu wchodzić do wody poza wyznaczoną strefą.
Gdzie jeszcze w Krakowie pies wejdzie do wody?
Poza strefą na Zakrzówku warto sprawdzić mapę miejsc dodanych przez opiekunów, bo zasady na krakowskich zalewach bywają różne i zmieniają się z sezonu na sezon.